dopalacz ;p
witam :)
jakiegoś powera dostałam
w końcu wzięłam się, bo ile można czasu marnować, jak zamieszkaliśmy to jeszcze każdego dnia coś się w domu zrobiło, ale ostatnio jakby coraz mniej, za dużo sobie pofolgowaliśmy przez święta i Sylwestra dlatego dziś powiedziałam sobie dość, bo od tygodnia mamy już położone podłogi na górze na korytarzu i zamiast przenieść się ze spaniem tam, to my dalej w qpie, wszyscy w salonie !! dlatego pościel już się wietrzy, żeby na nowe miejsce była wypietrzona i czysta, mąż popołudniu przeniesie łóżko pierworodnego do jego pokoju, mała i tak śpi z nami
w naszym nowym małżeńskim, większym łóżu
a tu się też w końcu położy panel w salonie i na korytarzu, będzie można powstawiać resztę drzwi, mam nadzieję, że jeszcze wujek na trochę przyjedzie, żeby pomóc przy tych drzwiach i dokończyć kominek !!
śniegiem wczoraj u nas ładnie sypnęło, ale chyba temp jest na plusie, bo co chwilę słyszę jak śnieg zlatuje po dachu !!
więc żeby nie tracić tańszego prądu idę teraz wstawiać zmywarę i poprasować ciuszki Mileny, czekam aż się obudzi z południowej drzemki i jeszcze wstawię poszewki do prania
taki mam plan oooo
bo jutro Toruń, rozprawa w sądzie, więc popołudniu jak wrócimy mąż pomaluje drugi raz salon, w piątek idzie do pracy więc pewnie niewiele się zrobi, ale w weekend panele powinny być położone
już się nie mogę doczekać!
i tak pozytywnie naładowana zmykam działać
pozdrawiam
Komentarze