kolejne zdjęcia :)
witam
dodam teraz wpis i zdjęcia, bo muszę zająć czymś myśli, bo teść miał najpierw dzwonić o te wyniki w południe, potem kazali zadzwonić ok 15, bo lekarz miał je jeszcze skonsultować, a ostatecznie wezwał go do siebie, bo to nie jest rozmowa na telefon mąż pojechał z nimi, więc będziemy wszystko wiedzieć, ale muszę poczekać, aż wróci !
w tym czasie pochwalę się mebelkami z kuchni i drzwiami, jakie już mamy wstawione bo potem mogę nie mieć zupełnie nastroju
a więc zjechały już wszystkie szafeczki, jedynie na fronty jeszcze czekam, ale prosiłam pana Kazia, żeby może przyspieszył chociaż o dzień-dwa
a tak to się teraz prezentuje (oczywiście nie patrzeć na bałagan!):
acha, jeszcze póki pamiętam-blat nazywa się niagara, a malaga, to była część nazwy frontów czereśnia malaga
i drzwi od spiżarni, jeszcze nie skończone, no ale już Wam pokażę :
i od łazienki:
i od środka już z listwą :
nie mam tylko zdjęcia drzwi co są w pomieszczeniu gospodarczym do garażu, może cyknę je jutro, razem ze zdjęciem naszych wymalowanych pokoi u góry, bo dziś tam korytarz szlifowali i nie chciałam się kręcić-więc jeszcze mam nadzieję, że na święta w miarę ogarniemy
i jeszcze stolarz ma dla mnie jakąś propozycję w sprawie schodów wewnętrznych, że się dogadamy, ale o konkretach pogadamy później-fajnie, że idzie nam na rękę-może jakiś mały prezent pod choinkę w postaci dużej promocji no nie wiem, zobaczymy co zaproponuje?!
dobra, bo znów się rozpisuję i za bardzo rozmarzam
miłego popołudnia i wieczoru oraz nocki oczywiście
Komentarze